Jestem konsekwentnym rodzicem

Na ogół jesteśmy zgodni, że należy być konsekwentnym w stosunku do dzieci. To kształtuje osobowość i przygotowuje do życia społecznego. Ale jak ta konsekwencja ma wyglądać w praktyce? Jak być konsekwentnym, a jednocześnie serdecznym i spontanicznym?

Wychowanie winno mieć zawsze na względzie dobro dziecka, prawidłowy rozwój jego osobowości i charakteru, a to może się w nim dokonywać tylko w oparciu o zasadę stałości i konsekwencji w postępowaniu z nim. Dziecko ulega łatwo swoim zachciankom, żyje przeważnie impulsami i popędami. Konsekwentnie stawiane mu wymagania pomagają mu w kształtowaniu dobrych przyzwyczajeń, woli i postaw społecznych. Takie dziecko wie, czego chcą od niego rodzice i nauczyciele.

Dziecko popada w prawdziwy zamęt, trudno mu zrozumieć rodziców, kiedy w rodzinie, w której zasady stałości i konsekwencji nie obowiązują, w której zakazy czy nakazy podawane dziecku zależą od humoru czy kaprysu rodziców, w której za takie samo zachowanie raz się nagradza, a innym razem karze, w której dziecku grozi, ale groźby się nie wykonuje, i dochodzi do tego, że dziecko przestaje na ich polecenia reagować i próbuje tworzyć własną, dla siebie wygodną ścieżkę życia.

Zdecydowane wyciąganie konsekwencji wobec błędów popełnianych przez dzieci: kłamstwo, lenistwo, lekkomyślność, wielogodzinne patrzenie na telewizję powinno natychmiast powodować określone reakcje rodziców. Dojrzały rodzic nie pozwoli swojemu dziecku na takie zachowania. Rodzice i nauczyciele muszą egzekwować naturalne konsekwencje błędów, które popełnia dziecko. Wiąże się to z przeżywaniem stresu, a nawet cierpienia. Pojawia się wtedy niebezpieczeństwo, że rodzice będą próbowali „zaoszczędzić” swoim dzieciom tego typu niemiłych doświadczeń i w ten sposób niechcący zasugerować im fałszywe przekonanie, że można błądzić bezkarnie.

Przy metodzie naturalnych konsekwencji dziecko nie jest jakoś szczególnie nagradzane za dobre zachowania ani karane za te, których nie pochwalamy. Pozwalamy mu po prostu odczuć skutki własnego postępowania, a wtedy samo się przekona, do czego ono prowadzi i z czasem wykształci w sobie zasady, których będzie się trzymać.

Dzięki szacunkowi i konsekwencji rodzicielskiej dzieci są pełne miłości, a ich relacje z opiekunami, rodzicami są bardziej zażyłe, a więzi silniejsze.

Konsekwencją, zrozumieniem i akceptacją uczymy dziecko odpowiedzialności i szacunku głównie poprzez przykład własny. Dzieci pewnego dnia w sposób nieprzewidziany ukształtują swoje życie i będą musiały samodzielnie dać sobie radę z nieuniknionymi przeciwnościami życia – i miejmy nadzieję, że to im się uda. Pamiętajmy, że znaczną pomocą okazuje się w tym konsekwencja wychowawcza.

Stawianie określonego wymogu dziecku należy zaczynać od postawienia go samemu sobie. „Wychowaj siebie samego, zanim zaczniesz wychowywać swoje dziecko”, zdanie znanego lekarza i pedagoga Janusza Korczaka.


Grudzień 2017
P W Ś C P S N
« lis    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Najnowsze komentarze